|
|
VnolChorolWieloimiennyb cos z Kadmosa domuolPrzysporzyl chwaly dziewczyniebolSynu ty Zeusab pana burz i gromueolW italskiej ziemi twoje imie slyniebolA i w Eleuzisb o synu SemelibolRoje cie slawia czcicieli.olBakchosieb w Tebach ty dzierzysz stolicebolKedy Ismenos ciche wody toczy;olSzalem twym tchnace plasaja dziewicebolPieniem rozbrzmiewa grod smoczy.ololWidnys ty w lunie jarzacych kaga?cowbolGdzie Parnas szczytem dwuglowym wystrzelabolGdzie zdroj Kastalii i swawolnych ta?cowolKoryku nimfy zawodza wesela.olW gorach nysejskiej EubeiolW spowitej bluszczem mkniesz knieibolPotem z tych brzegowb gdzie bujne winnicebolZwrocisz swe kroki ku Tebom;olPiesni cie chwaly wioda przez uliceolI brzmia radosnie ku niebom.olGrod ten nad wszystkie czcisz grody na swiecieolWraz z matka twoja ciezarna od gromu;olKiedy wiec brzemie nieszczescia nas gniecieolPelnego cierpie? i sromubolPrzybadz z Parnasu ku naszej obronieolLub p |